Napalm Death - Harmony Corruption Dodano: 2011-12-20 19:32
Nie tylko całkowita zmiana muzyki ale i składu. To na tej płycie debiutują obaj zasłużeni dla tej grupy gitarzyści Jesse Pintado i Mitch Harris. Jest to również pierwsza płyta Barneya. Dwaj ostatni są w Napalm do dziś, pierwszy grał prawie do końca życia. To od tej płyty zespół stworzył swój styl i stał się tym czym go znamy. Dla mnie bardzo ważna płyta w muzycznej edukacji, którą bardzo cenię i chętnie do niej wracam.
Dodano: 2011-12-21 00:11
Nigdy nie byłem wielkim fanem Napalm Death, mimo jej niezaprzeczlanego wkładu w scene grind ( zdecydowanie ) i death metalową ( znacznie mniej
) a Harmony Coruption była pierwszą i do tej pory chyba najbardziej tkwiacą mi w głowie ich płytą. Zresztą środkową czesć ich działalności, uważam za najciekawszą tzn plyty 3,4 i 5. Nie przepadam za zbyt punkowym grindem ani zbyt ekperemyntalnym death metalem, a w/w plyty idealnie wpasowują się w taką stylistyke, którą uwielbiam i nie urągającą ektremalnym gatunkom grania wg mnie :-)
Dodano: 2011-12-21 10:02
klasyk,a NAPALM DEATH cały czas jest wielkie i tworzy z pasja...juz tyle lat
Kropla drąży skałę